Zapowiedź 32. kolejki spotkań w II lidze

Na horyzoncie już tylko trzy kolejki w II lidze, z czego ta najbliższa zostanie jeszcze rozegrana w różnych godzinach na przestrzeni dwóch dni, a podczas ostatnich dwóch wszystkie spotkania rozpoczną się o tej samej godzinie i w ten sam dzień.

GKS Bełchatów, po wygranej w środku tygodnia z liderem, zagra teraz z Wisłą, dla której każde starcie będzie tym „o życie”, bowiem wraz ze Zniczem znajdują się pod kreską z 35 punktami na koncie i stratą zaledwie „oczka” do miejsca bezpiecznego.

Pruszkowianie natomiast podejmą Rozwój, który dobrze gra tej wiosny i zajmuje już 8. lokatę a ostatnie dwa mecze wygrał w stosunku 3:1 (ale jest drugą najgorszą drużyną w lidze pod względem meczów wyjazdowych).

W meczu na szczycie zmierzą się jedenastki Warty i Radomiaka. Ekipa z Poznania będzie chciała przedłużyć passę zwycięstw do czterech z rzędu i nie dać się zepchnąć z pozycji wicelidera ŁKS-owi, który na własnym boisku skonfrontuje się z Siarką.

Stal, która również do samego końca będzie walczyła o ligowy byt (37 punktów na koncie) podejmie prawie bezpieczny już ROW 1964 (41 punktów).

GKS 1962 Jastrzębie będzie chciało przełamać passę czterech porażek z rzędu, a będzie miała ku temu jak najlepszą możliwość, bowiem do Jastrzębia Zdroju zawita świeżo zdegradowana Legionovia.

W niedzielę odbędą się trzy spotkania. Notujący w ostatnich sześciu kolejkach aż pięć porażek, zawodnicy Błękitnych zagrają z czerwoną latarnią ligi, również już spadkowiczem, Gwardią Koszalin.

Ciekawie zapowiada się też bój w Elblągu, w którym Olimpia zagra z Garbarnią. Oba zespoły znajdują się w czołówce tabeli, ale po ostatnich dwóch z rzędu porażkach drużyny z Elbląga i fantastycznych spotkaniach drużyny z Krakowa (niepokonani od końca marca, w tym tylko dwa remisy!), zespoły dzieli już sześć punktów. W przypadku wygranej Garbarni i porażki Radomiaka, te dwie ekipy zrównają się punktami a sprawa awansu na zaplecze Ekstraklasy będzie jeszcze bardziej otwarta.

Niezwykle istotne spotkanie dla losów obu drużyn zostanie rozegrane w Wejherowie – 13-sty Gryf podejmie 14-sty MKS Kluczbork. Wejherowianie mają tyle samo punktów, co Stal (ale gorszy bilans meczy bezpośrednich), o „oczko” więcej od MKS-u i dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Z pewnością kibice będą świadkami zażartego spotkania „na noże”.

 

Mecze sobotnie:
GKS Bełchatów (9.) – Wisła Puławy (16.)     godz.14:00
Warta Poznań (2.) – Radomiak Radom (4.)     godz. 17:00
Stal Stalowa Wola (12.) – ROW 1964 Rybnik (10.)     godz. 17:00
ŁKS Łódź (3.) – Siarka Tarnobrzeg (6.)     godz. 18:00
GKS 1962 Jastrzębie (1.) – Legionovia Legionowo (17.)     godz. 18:00
Znicz Pruszków (15.) – Rozwój Katowice (8.)     godz. 19:00

Mecze niedzielne:
Olimpia Elbląg (7.) – Garbarnia Kraków (5.)     godz. 16:00
Gryf Wejherowo (13.) – MKS Kluczbork (14.)     godz. 16:00
Błękitni Stargard (11.) – Gwardia Koszalin (18.)     godz. 17:00