Wyniki zaległych spotkań II ligi (18.04)

Nastąpiły kolejne zmiany w ligowej tabeli wraz z rozegraniem spotkań z wcześniejszych kolejek.
Stal wygrała na własnym obiekcie ze Zniczem i zajmuje miejsce tuż pod „kreską” z punktem straty do wejherowskiego Gryfa, którego przegoniła wczoraj Wisła Puławy, wygrywając z ROW-em 1964. 

Pierwszej porażki wiosną doznał Rozwój, którego pogrążył bramką z rzutu karnego Krzysztof Kalemba, kapitan Garbarni, zdobywając swoją piątą bramkę w sezonie.

Czwartej porażki z rzędu doznała Siarka i spadła przez to na 8. lokatę w ligowej tabeli. Tym razem trzy punkty ze stadionu w Tarnobrzegu wywiózł GKS Bełchatów, głównie za sprawą Piotra Giela, autora hat-trick’a, dla którego były to trafienia numer 11, 12 i 13 w tym sezonie. Warto zaznaczyć, że wszystkie bramki w tym spotkaniu padły już w pierwszej połowie.

Wydawałoby się, że spotkanie przedostatnią w tabeli Gwardią, powinno być dla Warty „spacerkiem” i umocnieniem się na pozycji lidera. Jednak było zupełnie inaczej i gospodarze przeżyli prawdziwy thriller. W tym spotkaniu wszystkie gole padały w drugiej odsłonie meczu i zawsze na prowadzenie wychodzili przyjezdni, którzy dodatkowo od 51. minuty grali bez jednego zawodnika, po tym, jak drugą żółtą kartkę obejrzał Olszewski. W 92. minucie bramkę na 2:3 zdobył Ziętarski i przyjezdni byli już w euforii (zbliżyliby się do miejsca gwarantującego utrzymanie na dwa „oczka”), jednak minutę później do wyrównania, zdobywając tym samym swoją trzecią bramkę w tym meczu, doprowadził Paweł Piceluk, dla którego były to pierwsze trafienia dla klubu z Poznania. Chwilę później, sędzia zakończył to spotkanie i zarówno jedni, jak i drudzy, nie do końca byli zadowoleni.

Druga liga w dalszym ciągu nie przestaje nas zaskakiwać, a z kolejki na kolejkę można mówić o kilku niespodziankach.

 

Kolejka 21:
Siarka Tarnobrzeg – GKS Bełchatów 2:4
Wisła Puławy – ROW 1964 Rybnik  2:0
Warta Poznań – Gwardia Koszalin 3:3
Garbarnia Kraków – Rozwój Katowice 1:0

Kolejka 22:
Stal Stalowa Wola – Znicz Pruszków 2:0