Więcej pozytywów, ale karygodna bramka ustawiła mecz. Z Rakowem 1:3.

Mimo porażki, był to zdecydowanie najlepszy występ żółto-czarnych w ostatnich tygodniach. Cieszy w końcu strzelona bramka (mimo, że z rzutu karnego), cieszy zawziętość, ambicja i wola walki. Niestety najpierw wątpliwy karny dla przyjezdnych, a potem druga stracona bramka po przerwie, w kuriozalny sposób po rzucie z autu przeciwników. Wejherowianie starali się, budowali akcje, jednak brakowało wykończenia. Kolejną żółtą kartkę dostał Przemysław Szur, a w doliczonym czasie gry czerwoną ujrzał Maciej Dampc. Kontuzji doznał jeszcze Wiesław Ferra, ale prawdopodobnie wyglądało to gorzej, niż jest w rzeczywistości. Niestety do miejsca premiowanego pozostaniem w II lidze brakuje już przynajmniej ośmiu punktów…

 

Zdjęcia z meczu autorstwa Daniela Kunikowskiego dostępne są TUTAJ.

 
Gryf Wejherowo – Raków Częstochowa 1:3 (1:1)

Bramki: 28′ K.Wicki (karny) – 8′ W.Okińczyc (karny), 50′ D.Warchoł, 90′ P.Malinowski

czerwona kartka: M.Dampc (90′)

 

GRYF: 12. Wiesław Ferra (55, 1. Filip Wichman) – 2. Michał Skwiercz, 5.Przemysław Kostuch, 3. Przemysław Szur, 17. Maciej Dampc – 19. Adrian Klimczak (80, 16. Michał Fierka), 14. Jacek Wicon, 15. Piotr Kołc, 20. Paweł Czoska (84, 11. Filip Sosnowski), 7. Jacek Kusiak (69, 22. Jakub Giec) – 9.Krzysztof Wicki

Raków: 33. Mateusz Kos – 22. Adam Waszkiewicz, 14. Adrian Klepczyński, 16. Błażej Cyfert, 26. Łukasz Góra – 23. Dawid Kamiński, 27. Rafał Figiel (88, 6. Peter Hoferica), 19. Łukasz Kmieć, 25. Damian Warchoł (71, 21. Kacper Łazaj), 13. Piotr Malinowski (90, 30. Filip Kendzia) – 18. Wojciech Okińczyc (81, 9. Maksym Kowal)

 

sędzia: Karol Rudziński (Olsztyn)