Walka, walka, walka i Wejherowo zwycięskie! (zdjęcia)

Żółto-czarni w tym spotkaniu byli zdecydowanie lepsi od swojego rywala i w dodatku w końcu udokumentowali ten fakt trzema bramkami i pewnym zwycięstwem na własnym obiekcie.

Już w 10. minucie Goerke otrzymał podanie od Kołca, pociągnął z piłką w okolice szesnastki, minął rywala i pięknym strzałem po długim słupku otworzył wynik spotkania. Po tym trafieniu wejherowianie mądrze rozgrywali piłkę doprowadzając do kolejnych sytuacji, m.in. uderzeń z pola karnego Brzuzego i ponownie Goerke. Brakowało jednak w tym strzałach odrobiny precyzji. Z kolei umiejętnie defensywa trenera Kotwicy rozbijała ataki przyjezdnych, którzy mieli jedynie kilka dośrodkowań ze swojej lewej strony.

Dobrze tego dnia dysponowany był Okuniewicz, który mimo bolesnego starcia w pierwszej połowie, wytrzymał aż do 80. minuty i przy tym grał bardzo pożytecznie, szczególnie tyłem do bramki, dzięki czemu żółto-czarni mieli wiele stałych fragmentów gry. W 66. minucie gry to właśnie napastnik wejherowian zgrał piłkę przed pole karne do Wojowskiego, ten uderzył kąśliwie, bramkarz „wypluł” futbolówkę, do której dopadł Maciejewski i bez problemu podwyższył na 2:0. Nie minęło parę chwil, a precyzyjnie bity rzut rożny przez kapitana WKS-u, Piotra Kołca, trafił na głowę Nadolskiego, który zdobył swoją piątą bramkę w tym sezonie. Nadolski w przypływie ogromnej radości i euforii, został jeszcze upomniany przez sędziego żółtą kartką za zdjęcie koszulki po zdobytym golu. Przy takim wyniku Gryf lekko cofnął się a po jednej z kontr przyjezdnych, przewinienie w polu karnym popełnił Gulczyński, a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Deja. Jednak tego dnia tylko na to było stać drużynę z Kluczborka, dzięki czemu żółto-czarni mają już cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.

 

Już za tydzień kolejne i ostatnie starcie w tym sezonie na wejherowskim stadionie. W sobotę (26-ego maja) o godzinie 17:00 pojedynek z GKS-em Bełchatów.

 

W TYM MIEJSCU mogą Państwo obejrzeć zdjęcia z tego spotkania autorstwa Daniela Kunikowskiego.

 

Gryf Wejherowo – MKS Kluczbork 3:1 (1:0)

Bramki: 10′ M.Goerke, 66′ R.Maciejewski, 71′ Ł.Nadolski – 80′ S.Deja (rzut karny)

żółte kartki: Okuniewicz, Nadolski – Nitkiewicz, Deja, Glanowski

 

GRYF: 12. Wiesław Ferra – 19. Grzegorz Gulczyński, 5. Krzysztof Wicki, 6. Jan Sobociński, 11. Mateusz Goerke – 7. Paweł Brzuzy, 15. Piotr Kołc, 4. Łukasz Nadolski, 8. Paweł Wojowski (90, 17. Mikołaj Gabor), 9. Rafał Maciejewski – 22. Piotr Okuniewicz (21. Paweł Czychowski)

Kluczbork: 1. Kacper Majchrowski – 11. Adam Orłowicz, 3. Paweł Gierak, 13. Bartosz Brodziński, 20. Kamil Nitkiewicz – 7. Lucjan Zieliński (61, 97. Konrad Zaradny), 4. Michał Glanowski, 77. Sebastian Deja, 31. Donatas Nakrošius (46, 6. Kamil Jonkisz), 39. Paweł Kubiak (46, 10. Paweł Baraniak) – 9. Hubert Antkowiak