Ostatnie trzy punkty trenera Kotasa…

Jak poinformował trener Jarosław Kotas w ostatnim wywiadzie dla GWE24.pl, tak dzisiaj potwierdził wszystko na pomeczowej konferencji w Legionowie. Zwycięskie spotkanie z Legionovią było dla trenera ostatnim akcentem na Wzgórzu Wolności a prawdopodobnie już jutro zasiądzie on na ławce Sokoła Ostróda (mecz przeciwko Polonii Warszawa), a jego celem będzie pomoc w utrzymaniu III ligi.

Poza konkretną propozycją z tego Klubu, decyzja trenera Kotasa jest podyktowana głównie brakiem przyjęcia do szkoły trenerów PZPN w celu uzyskania licencji UEFA Pro, niezbędnej do prowadzenie zespołu w II lidze. Zacytujmy krótki fragment z portalu GWE24.pl: „-To był mój ostatni mecz w roli trenera Gryfa. Jestem szczęśliwy, że udało się go wygrać. Serce rośnie jak patrzy się na tych chłopaków, po raz kolejny pokazali charakter, wolę walki i ogromne zaangażowanie – mówi Jarosław Kotas. Jak sam mówi, jego decyzja jest podyktowana również tym, że nie został przyjęty do szkoły trenerów PZPN, więc nie otrzyma licencji UEFA Pro. – W Sokole bardzo chcieli żebym już zaczął ich trenować i prawdopodobnie obejmę zespół już od kolejnego meczu. Chciałem podziękować, działaczom, kibicom, piłkarzom i wszystkim osobom związanym z Gryfem Wejherowo – jestem dumny, że mogłem prowadzić ten zespół. Pozostawiam go ponad „kreską” i wierzę, że drużyna utrzyma się w II lidze, bo na to zasługuje. Proszę mi wierzyć – zawsze będę chwalił Gryfa Wejherowo.”

Konferencję pomeczową, podczas której trener zdradza nieco więcej informacji, można obejrzeć na profilu Gryfa Wejherowo na portalu Facebook.

Nie znamy jeszcze nazwiska szkoleniowca, który poprowadzi WKS do końca tej rundy. Działacze zapewniają, że dołożą wszelkich starań, aby jak najszybciej zapełnić ten wakat. Sytuacja jest niecodzienna, więc nie można podejmować zbyt gwałtownych decyzji.

Zarząd Klubu szanuje decyzję Jarosława Kotasa i dziękuję za pracę oraz trud włożony w utrzymanie zespołu w II lidze w sezonie 2016/2017 oraz za fantastyczne wyniki w trwającej rundzie.