Ostatnia prosta na drodze ku utrzymaniu rozpoczyna się w Bełchatowie (II liga)

Każdy mecz jest najważniejszy, w każdym liczy się tylko zwycięstwo. Do końca sezonu pozostało sześć kolejek i za równy miesiąc poznamy wszystkie rozstrzygnięcia na tym poziomie rozgrywkowym. PGE GKS i Gryf mają zupełnie odmienne cele – gospodarze mają zaledwie dwa punkty straty do trzeciego miejsca i sześć do pierwszego, wejherowianie otwierają strefę spadkową, mając jednak taki sam dorobek (po 30 pkt), co wyprzedzające ich ekipy Błękitnych i Olimpii Elbląg. Początek sobotniego spotkania o godzinie 17:00 przy ulicy Sportowej w Bełchatowie.

Do tego pojedynku mimo wszystko w lepszych nastrojach mogą podejść gryfici, którzy przed tygodniem w końcu zgarnęli trzy punkty w spotkaniu z Ruchem Chorzów. PGE GKS, grając w kratkę na wyjazdach, przegrał w Boguchwale ze Stalą Stalowa Wola 0:1 : 

Historia spotkań pomiędzy obiema ekipami również na chwilę obecną jest korzystna dla podopiecznych trenera Szymkowicza. Na pięć rozegranych pojedynków, trzykrotnie lepsi byli żółto-czarni a dwukrotnie bełchatowianie:

  • 24 września 2016 r. PGE GKS Bełchatów – Gryf Wejherowo 2:3 Bramki: M.Krzywicki 69., S.Zgarda 90. – A.Klimczak 38., D.Ciechański 55., R.Chwastek 58.,
  • 22 kwietnia 2017 r. Gryf Wejherowo – PGE GKS Bełchatów 4:1 Bramki: A.Klimczak 38., R.Chwastek 56., P.Czerwiński 57., M.Marczak 70. – A.Lenartowski 42.,
  • 4 listopada 2017 r. PGE GKS Bełchatów – Gryf Wejherowo 1:0 Bramka: B.Bartosiak 59.,
  • 26 maja 2018 r. Gryf Wejherowo – PGE GKS Bełchatów 2:1 Bramki: G.Gulczyński 20., P.Czychowski 84. – K.Peda 66.

Jednak w ostatnim ligowych starciu z 30-ego września ubiegłego roku (12. kolejka) górą byli zawodnicy z województwa łódzkiego, którzy po bramce Damiana Michalskiego z 90. minuty wracali z Wejherowa „z tarczą” :

Gracze trenera Artura Derbina, mimo, że nie strzelają wielu bramek (31) to mogą pochwalić się najlepszą defensywą w rozgrywkach, bowiem stracili zaledwie 16 bramek, po 8 u siebie i w delegacjach. Prawie połowę strzelonych goli zdobyła dwójka zawodników – 20-letni Patryk Mularczyk (osiem) oraz 24-letni Bartosz Biel (siedem). Ewidentnie kluczem do sukcesu gospodarzy jutrzejszego pojedynku jest monolit formacji obronnej, gdyż ich pojedynki nie obfitują zazwyczaj w wiele trafień – średnia bramek padająca w meczach z udziałem GKS-u to 1.7, najniższa w całej lidze. Jeśli chodzi o główne statystyki to gospodarze jutrzejszego pojedynku mają drugi najlepszy bilans gier domowych w lidze (9-4-1; bramki 24:8) oraz ex aequo z Elaną odnieśli najmniej porażek w całym sezonie, jedynie pięć. Lepszy pod tym względem jest jedynie Widzew (trzy).

Cieszy fakt, że prawie wszyscy żółto-czarni zawodnicy będą do dyspozycji trenera w tej kolejce. Przymusową pauzę za kartki odbywają jedynie Maciej Koziara i w dalszym ciągu Przemysław Macierzyński.

 

Rozjemcą tego spotkania będzie pan Szymon Lizak, doświadczony arbiter z okręgu poznańskiego, który w trwającej kampanii prowadził już dziesięć spotkań drugoligowych, w trakcie których czterdziestokrotnie upominał zawodników żółtymi kartkami (w tym rekordowe dziesięć kartek w spotkaniu Radomiaka z Olimpią Grudziądz) oraz odgwizdał cztery rzuty karne. Prowadził on spotkanie Gryfa w 5. kolejce przeciwko Widzewowi (1:3; sześć żółtych kartek i jeden rzut karny) i mecz PGE GKS-u w 10. kolejce przeciwko Zniczowi (0:1; trzy upomnienia i również jeden odgwizdany rzut karny). W ubiegłym sezonie dwukrotnie gwizdał bełchatowianom (dwa domowe remisy z Gwardią Koszalin i Radomiakiem) i raz wejherowianom (domowy remis z ŁKS-em).

 

29. kolejka II ligi w sezonie 2018/2019     PGE GKS Bełchatów – WKS Gryf Wejherowo     20 kwietnia br. (sobota) godz. 17:00 stadion przy ul. Sportowej 3, 97-400 Bełchatów