Na Wzgórze przyjeżdża Odra Opole

W sobotę o godzinie 16:00 kolejna odsłona walki o drugoligowe punkty w Wejherowie. Tym razem żółto-czarni zagrają z Odrą Opole, która przewodzi tabeli 20. kolejki. 

W pierwszym meczu obu drużyn w tym sezonie górą była Odra, która przed własną publicznością wygrała 2:1, jednak na tablicy wyników długo widniał rezultat remisowy i dopiero w końcówce zwycięską bramkę zdobył Dawid Wolny. Honorowe trafienie dla żółto-czarnych zanotował z rzutu karnego Piotr Kołc. Poniżej skrót tego spotkania:

Opolanie kapitalnie rozpoczęli wiosnę, od trzech zwycięskich potyczek: 2:1 z Olimpią Elbląg, 3:1 z Wartą oraz 3:1 z GKS-em Bełchatów. Poniżej skrót ich ostatniego pojedynku:

Odra przewodzi ligowej stawce z dorobkiem 48 punktów po 22. kolejkach i pewnie kroczy ku I-wszej lidze. Drużyna legitymuje się drugą najlepszą ofensywą (41 bramek zdobytych, o trzy mniej od Rakowa) oraz trzecią najlepszą defensywą (zaledwie 19 goli straconych, tyle samo co Raków, o sześć mniej od Puszczy i trzy mniej od Radomiaka). Zarówno na własnym obiekcie, jak i wyjazdach prezentują równą formę: u siebie 7 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażka (bramki 21-10), a na wyjazdach również 7-3-1 (bramki 20-9). Najlepszymi strzelcami zespołu jest dwóch graczy: Łukasz Winiarczyk oraz Dawid Wolny. Obaj zanotowali po pięć trafień.

Kadra liczy 25 graczy i jest bardzo wyrównana, przez co trener Jan Furlepa może narzekać na niemały „kłopot” bogactwa. Wśród zawodników znajdziemy parę twarzy z przeszłością na ekstraklasowych boiskach: Marcin Wodecki (105 występów dla Górnika Zabrze, Odry Wodzisław Śląski i Podbeskidzia; 13 trafień), Janusz Gancarczyk (89/6; Śląska Wrocław (puchar ligi), Polonia Warszawa, Zagłębie Lubin), Marek Gancarczyk (58/6; Śląsk Wrocław (puchar ligi i mistrzostwo Polski), ŁKS), Szymon Skrzypczak (40/4; Górnik Zabrze), Gabriel Nowak (11 występów również dla zabrzan; trzy trafienia w ostatnich trzech meczach w II lidze) oraz Łukasz Staroń (8/1; Widzew Łódź). Wodecki, Skrzypczak i Nowak wzmocnili zespół w przerwie zimowej.

Sobotnie spotkanie poprowadzi pan Konrad Aluszyk, który w tym sezonie sędziował już Gryfowi w Wejherowie, podczas jesiennej konfrontacji z Siarką Tarnobrzeg (2:2). Ciekawostką pozostaje fakt, że w ubiegłym sezonie pan Aluszyk aż czterokrotnie był rozjemcą meczów z udziałem żółto-czarnych – wejherowianie raz wygrali, raz zremisowali i doznali dwóch porażek (na własnym obiekcie wygrana oraz porażka).

W barwach Gryfa nie zobaczymy niestety z różnych względów: Piotra Kołca, Wiesława Ferry oraz Michała Marczaka.