Na wyjeździe z wiceliderem

W środę o godzinie 19:00 na boisko w Pruszkowie w walce o kolejne trzy ligowe punkty wybiegną jedenastki lokalnego Znicza i wejherowskiego Gryfa. To starcie jest niezwykle ważne zarówno dla gospodarzy, którzy walczą o awans na zaplecze Ekstraklasy, jak i dla przyjezdnych, którzy marzą o pozostaniu na drugoligowych boiskach.

Ostatnie ligowe spotkanie Znicz bezbramkowo zremisował na boisku w Stargardzie Szczecińskim a z kolei gryfici pokonali wyżej notowanego rywala z Niepołomic 2:1.

Pruszkowianie w rundzie wiosennej przegrali zaledwie dwa spotkania (na zakończenie ubiegłego roku z Siarką 0:4 oraz w pierwszym meczu na wiosnę ze Stalą 1:3). Od 12-ego marca jednak nie doznali goryczy porażki zdobywając aż dziewiętnaście „oczek” (pięć zwycięstw i cztery remisy). Dzięki takiej serii zajmują obecnie 2. miejsce w ligowej tabeli, mając tyle samo punktów, co trzecia Wisła Puławy, jednak będąc w dwumeczu zdecydowanie lepszym zespołem – oba spotkania Znicz pewnie wygrał. Do liderującej Stali Mielec traci jednak już siedem punktów. Na dorobek pięćdziesięciu dwóch „oczek” złożyło się czternaście zwycięstw, dziesięć remisów oraz pięć porażek przy bilansie bramkowym 43-27. Liczba strzelonych bramek stawia ich jako trzecią najlepszą ofensywę w lidze. Nie ma jednak jednego lidera a na ten dorobek składa się kilku graczy – aż trzech najlepszych strzelców Pruszkowa ma na koncie po sześć bramek. Są to Maksymilian Banaszewski, Arkadiusz Jędrych i Patryk Kubicki. Tuż za nimi plasują się Krzysztof Kopciński, Maciej Mysiak, Andrzej Niewulis (po cztery bramki), Tomasz Chałas, Paweł Kaczmarek, Maciej Machalski (po trzy trafienia) oraz Aleksander Jagiełło, Przemysław Kita i Marcin Rackiewicz (po jednym golu). Także, jak widać, ciężar zdobywania bramek spoczywa na wszystkich zawodnikach.

Patrząc na najlepszych strzelców Znicza, można dostrzec parę nazwisk z występami w Ekstraklasie na koncie. Są to: Mysiak (24 mecze/1 bramka), Chałas (18/2), Kaczmarek (22/1) i Kita (32/3), który jest najmłodszy (22 lata) z tego towarzystwa, ale ma najlepszy dorobek. Do tego dochodzi jeszcze niezwykle doświadczony Radosław Bartoszewicz (35/0). W składzie znajduje się też 21-letni Aleksander Jagiełło, który przez pół roku reprezentował barwy Arki Gdynia. Jest to wciąż młody, ale niezwykle chimeryczny zawodnik, któremu wróżono wielką karierę.

Rozjemcą w tym spotkaniu będzie pan Sebastian Załęski z Ostrołęki. W sezonie 2013/2014 sędziował gryfitom w domowym, zremisowanym 1:1 meczu z KS-em Polkowice.

Poniżej skrót ostatniego meczu Znicza w Pruszkowie sprzed niecałych dwóch tygodni: