Kolejny „mecz o życie” – ciężka przeprawa w Tarnobrzegu (II liga)

Różnica czterech pozycji i pięciu punktów – tyle dzieli oba zespoły przed sobotnią konfrontacją. Stawką tego spotkania będzie również wypracowanie sobie przewagi w przypadku, gdyby bezpośrednie starcie miało decydować o finalnym utrzymaniu w II lidze.

Dyspozycja gospodarzy w tym sezonie nie napawa optymizmem – zajmują przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie dwudziestu dwóch punktów (6-4-13) przy bardzo słabej skuteczności (19 bramek strzelonych) i jednej z gorszych formacji defensywnych (39 bramek straconych). Przed ponad tygodniem stanowisko szkoleniowca objął Ryszard Komornicki, który jest już trzecim trenerem zespołu w tym sezonie i pod którego wodzą Siarka rozegra drugie spotkanie ligowe.

Drużyna gra odrobinę lepiej na własnym obiekcie, gdzie zdobyła 14 punktów, jednak ostatni mecz przy Alei Niepodległości wygrała…25-ego sierpnia zeszłego roku (3:0 ze Stalą). Problemy zaczęły się pod koniec września, gdzie porażka w Pucharze Polski zainicjowała serię aż ośmiu ligowych porażek.

W kadrze Siarki znajduje się pięciu graczy, którzy mają na koncie występy na boiskach Ekstraklasy. Przedwczoraj swój kontrakt podpisał Hieronim Zoch (ostatnio Wigry Suwałki), który zanotował jeden mecz dla Arki Gdynia. Tomasz Wełnicki sześciokrotnie przywdziewał trykot Górnika Zabrze, Mateusz Janeczko siedmiokrotnie zagrał dla Podbeskidzia Bielsko-Biała a Sebastian Duda ośmiokrotnie dla Widzewa Łódź. Jednak niekwestionowaną twarzą i gwiazdą zespołu jest już 31-letni, Marcin Wodecki, który dołączył do klubu w zimowym okienku transferowym z Odry Opole i już zanotował trafienie w meczu ze Zniczem. Wodecki w Ekstraklasie rozegrał 105 spotkań (13 bramek) dla takich klubów jak Górnik Zabrze, Odra Wodzisław Śląski i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Żółto-czarni kibice mogą pamiętać tego zawodnika ze spotkania, które odbyło się 18-ego października 2011 roku w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. Gryfici wygrali wówczas 1:0 z Górnikiem Zabrze (bramka Mateusza Toporkiewicza) a na ławce przyjezdnych zasiadał, późniejszy selekcjoner kadry narodowej, Adam Nawałka.

Wejherowianie ostatnie ligowe zwycięstwo odnieśli w imponującym stylu, ale było to jeszcze na początku grudnia ubiegłego roku, kiedy to w Toruniu pokonali miejscowych 2:0. Z kolei Siarka po raz ostatni „wracała z tarczą” tydzień wcześniej, 24-ego listopada, po szalonym meczu w Grudziądzu. Od tamtego momentu gryfici doznali dwóch porażek i raz zremisowali (w minioną niedzielę 1:1 z Pogonią Siedlce) a tarnobrzeżanie zagrali niemal identycznie notując również dwie porażki i remis. Ostatni zaplanowany mecz z ubiegłego roku, przeciwko Olimpii Elbląg, nie doszedł do skutku ze względu na zły stan murawy (zostanie rozegrany dopiero na początku kwietnia). W 24. kolejce zawodnicy przegrali natomiast w Boguchwale ze Stalą 0:1:

Siedem ostatnich spotkań pomiędzy obiema ekipami  to po dwie wygrane zarówno jednych, jak i drugich oraz trzy remisy. W meczach w Tarnobrzegu dwukrotnie zwyciężali gospodarze a raz gryfici – w kwietniu zeszłego roku trafienia Okuniewicza i Ciarkowskiego (honorowa bramka Janeczki) pozwoliły zainkasować trzy punkty a w ostateczności utrzymanie w II lidze: 

Jednak ostatnie ligowe starcie obu drużyn zakończyło się remisem 1:1. Było to spotkanie w ramach 8. kolejki trwającego sezonu. 2-ego września 2018 roku na prowadzenie przyjezdnych wyprowadził Ropski, a na jego trafienie, jeszcze przed przerwą, odpowiedział Włodyka:

W barwach WKS-u z pewnością nie zobaczymy Krzysztofa Wickiego, którego kontuzja mięśniowa wykluczyła na 2-3 tygodnie. Co za tym idzie, jego miejsce na środku defensywy ponownie powinien zająć kapitan wejherowskiej drużyny, Piotr Kołc. Natomiast do zespołu Siarki powrócił Kamil Radulj, który ostatnio zmagał się z urazem a wykluczeni z udziału w tym spotkaniu, właśnie ze względu na ciężkie kontuzje, są Jakub Księżniakiewicz i Adrian Gębalski (drugi najlepszy strzelec zespołu, z czterema bramkami na koncie).

 

Rozjemcą tego spotkania będzie pan Mateusz Bielawski z okręgu katowickiego, dla którego będzie to dziewiąte prowadzone spotkanie w trwających rozgrywkach. W pozostałych ośmiu arbiter ukarał zawodników aż trzydziestoma czterema żółtymi kartkami (w meczu Resovia – Stal aż dziewięć upomnień!), trzema czerwonymi i odgwizdał jeden rzut karny. Do tej pory nie sędziował jeszcze spotkania WKS-u.

 

25. kolejka II ligi w sezonie 2018/2019     Siarka Tarnobrzeg – WKS Gryf Wejherowo     23 marca br. (sobota) godz. 15:00 stadion przy Alei Niepodległości 2, 39-400 Tarnobrzeg