Kolejna porażka…(wideo)

Nie udało się przywieźć choćby punktu ze Stargardu, a dodatkowo WKS przywiózł bagaż sześciu straconych bramek.

Tak jak wejherowianie świetnie zaczęli ligowe rozgrywki, tak końcówkę mają zupełnie nieudaną. W ostatnich sześciu meczach zanotowali pięć porażek i jeden remis, przez co znajdują się już jedynie punkt nad strefą spadkową. WKS ma po tym spotkaniu najgorszą defensywę w lidze – aż 34 bramki stracone (jedną mniej ma jedynie Warta Poznań). Dodatkowo pod względem strzelonych plasują się w połowie stawki.

W spotkaniu z Błękitnymi, mimo, że gospodarze w 3. minucie objęli prowadzenie, udało się szybko wyrównać za sprawą Ciechańskiego. Jednak to byłoby tyle, jeśli chodzi o pozytywy w tym spotkaniu. Ewidentne błędy obrony, braki w kryciu, niedokładne podania poskutkowały, że już do przerwy ekipa ze Stargardu prowadziła aż 4:1. W końcówce meczu, Inczewski, który pojawił się w drugiej połowie na placu gry, dobił jeszcze WKS dwoma trafieniami.

Następny mecz i zarazem ostatni w tym roku kalendarzowym, a już drugi w rundzie rewanżowej, gryfici zagrają w najbliższą sobotę o godzinie 13:00 na Wzgórzu Wolności, gdzie podejmą Olimpię Zambrów, którą prowadzi były szkoleniowiec żółto-czarnych, Piotr Rzepka.

Serdecznie zapraszamy na to spotkanie!

 

Błękitni Stargard Szczeciński – Gryf Wejherowo 6:1 (4:1)

Bramki: 3′ R.Gutowski, 22′ G.Szymusik, 43′ P.Lisowski, 45′ B.Flis, 82′, 88′ S.Inczewski – 5′ D.Ciechański

 

Błękitni: 31. Przemysław Wróbel – 25. Grzegorz Szymusik (77, 21. Kacper Pluta), 7. Maciej Liśkiewicz, 2. Patryk Baranowski, 24. Rafał Gutowski – 17. Maciej Więcek, 11. Paweł Lisowski, 6. Filip Karmański, 10. Bartosz Flis (71, 3. Piotr Wojtasiak), 18. Wojciech Fadecki (77, 8. Maciej Kazimierowicz) – 20. Michał Magnuski (63, 9. Sebastian Inczewski)

GRYF: 1. Dawid Leleń – 20. Przemysław Mońka, 5. Adrian Bednarski (30, 3. Przemysław Szur), 13. Paweł Brzuzy, 17. Maciej Dampc – 6. Dawid Tomczak (90, 11. Mateusz Goerke), 16. Przemysław Czerwiński (46, 19. Adrian Klimczak), 15. Piotr Kołc, 22. Piotr Łysiak, 8. Robert Chwastek (77, 9. Michał Marczak) – 14. Daniel Ciechański