Jutro z outsiderem, czas przełamać złą passę (wideo)

Dzisiaj o godzinie 13:00 katowicki Rozwój podejmie wejherowskiego Gryfa w ramach 17. kolejki spotkań w II lidze. Będzie to olbrzymia szansa dla wejherowian na zdobycie trzech punktów, bowiem gospodarze zajmują w tej chwili przedostatnią, 17. lokatę w tabeli.

Gryf nie zainkasował kompletu punktów od trzech spotkań a w ostatnich dwóch meczach wyjazdowych ani razu nie zdołał pokonać bramkarza przeciwników. Bilans meczów poza Wejherowem to dwa zwycięstwa, jeden remis i cztery porażki przy ośmiu bramkach strzelonych i czternastu straconych. Z kolei Rozwój, ostanie zwycięstwo zanotował przed dwoma tygodniami, kiedy to pokonał na własnym boisku Wartę Poznań 2:0. Jednak podczas spotkań rozgrywanych w Katowicach gra „w kratkę”: dwa zwycięstwa, trzy remisy oraz dwie porażki przy bilansie bramkowym 7:6.

Jeśli chodzi o całokształt to katowiczanie zgromadzili czternaście punktów do tej pory (3-5-8) oraz zdobyli czternaście goli a dziewiętnaście stracili (dla porównania Gryf zdobył sześć trafień więcej i sześć więcej wyciągał piłek z siatki). Najgroźniejszymi strzelcami Rozwoju są Tomasz Wróbel z pięcioma golami na koncie oraz Mateusz Wrzesień, który zdobył cztery bramki.

Trenerem pierwszej drużyny jest Mirosław Smyła a w kadrze najbardziej doświadczonym graczem jest właśnie wyżej wymieniony Wróbel, który w Ekstraklasie rozegrał dla GKS-u Bełchatów 171 spotkań, w których zdobył piętnaście bramek. Jest również znany trójmiejskim kibicom, wychowanek Lechii Gdańsk, 25-letni napastnik Adam Duda, który dla gdańszczan rozegrał 26 spotkań, w trakcie których zanotował pięć trafień w Ekstraklasie. Warto zaznaczyć, że w obecnych rozgrywkach ponad 200 minut na boisku rozegrał urodzony w 2000 roku Tabiś a w ostatnich dwóch spotkaniach na placu gry pojawił się zaledwie 15-letni Marchewka.

Drużyna z Katowic miniony sezon spędziła w I lidze, w której uzbierała 35 punktów w 30 spotkaniach (11-2-21, bramki 35-56). Wówczas najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem był Adam Czerkas (6 trafień), który obecnie jest zawodnikiem Rakowa Częstochowa. Za nim uplasował się Wróbel z pięcioma bramkami na koncie.

Konfrontacja obu ekip miała miejsce w sezonie 2012/2013 – na Wzgórzu Gryf wygrał 1:0 po bramce Fidziukiewicza, a z Katowic przywiózł jeden punkt, który zdobył dzięki trafieniu Rafała Siemaszko. Rok później gryfici doznali na własnym obiekcie porażki 0:1, ale za to na wyjeździe zwyciężyli 2:1 po bramkach Osłowskiego i Rzepy. W obu tych sezonach Rozwój zajmował 7. miejsce w tabeli, a WKS 11.

Poniżej skróty spotkań z sezonu 2012/2013 oraz ze zwycięskiego meczu z sezonu 2013/2014:

A dalej skrót ostatniego spotkania Rozwoju w tym sezonie:

Arbitrem tego spotkania będzie pan Tomasz Radkiewicz, 39-latek pochodzący ze Zgierza, który w tej rundzie pięciokrotnie prowadził drugoligowe spotkania. Jest to bardzo doświadczony arbiter, który w ostatnich sześciu latach sędziował głównie mecze I ligi i Ekstraklasy.