Hit transferowy na Wzgórzu przed drugim meczem ligowym!

Takiego zawodnika jeszcze wejherowska publika w barwach swojego klubu nie widziała. Ba, sportowca z takim CV chyba w ostatnich latach nie posiadał żaden zespół w Wejherowie.

10-krotny były reprezentant Polski (jedna bramka), 180 występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju (15 bramek), na koncie m.in. Mistrzostwo i Puchar Polski z Legią Warszawa, Puchar oraz Superpuchar Polski z Jagiellonią Białystok a także Puchar Bułgarii z Czerno More Warna.

To główne sukcesy Marcina Burkhardta, 35-letniego już dziś, środkowego pomocnika, który zasilił wczoraj szeregi drużyny trenera Kowalskiego.

Marcin urodził się 25-ego września 1983 roku w Elblągu, ale karierę juniorską rozpoczynał w Olimpii Poznań, z epizodem w SKS-ie 13 Poznań. Przed sezonem 2001/2002 trafił do Amiki Wronki, gdzie 16 września 2001 roku, na parę dni przed swoimi 18-stymi urodzinami, zadebiutował w Ekstraklasie (1:1 z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski). Do końca rozgrywek zagrał jeszcze w ośmiu spotkaniach (Amica zajęła finalnie trzecie miejsce). W kolejnym sezonie stał się podstawowym zawodnikiem drużyny i wystąpił w sześciu meczach Pucharu UEFA, w których zdobył trzy gole.

Dalej nastąpiło wypożyczenie a w dalszej konsekwencji, dzięki kapitalnej formie, transfer definitywny do Legii Warszawa. Dalsze przystanki w karierze zawodnika to szwedzki IFK Norrköping, ukraiński Metalist Charków, Jagiellonia Białystok, azerski Simurq Zaqatala, Miedź Legnica, bułgarskie Czerno More Warna oraz norweskie Ullensaker/Kisa IL.

Później nastąpił już wydaje się stały powrót do kraju i reprezentowanie barw Pogoni Siedlce w sezonie 2016/2017 oraz III-ligowego Motoru Lublin w rozgrywkach 2017/2018. W minionej kampanii był podstawowym zawodnikiem III-ligowej wówczas Legionovii Legionowo, dla której zanotował 29 występów (6 bramek), co przyczyniło się do awansu klubu na szczebel centralny.

W reprezentacji Polski zadebiutował 14 lutego 2003 roku w spotkaniu z Macedonią. Łącznie w barwach narodowych rozegrał 10 meczów (dwa spotkania eliminacyjne do Euro 2004 oraz osiem spotkań towarzyskich) a jedynego gola strzelił 11 grudnia 2003 roku w towarzyskim pojedynku z Maltą. Ostatni raz z „orzełkiem” na piersi wystąpił w kwietniu 2005 roku.

Witamy serdecznie na Wzgórzu i życzymy zdrowia oraz powodzenia!