GWE24 w rozmowie z dyrektorem sportowym

Poniżej rozmowa Krzysztofa Grajkowskiego z GWE24.pl z dyrektorem sportowym wejherowskiego Klubu – Wiesławem Renuszem.

Gryf nie tak dawno zakończył sezon, ale już przygotowuje się do kolejnego. Jakie szykują się zmiany? Rozmowa z dyrektorem sportowym, Wiesławem Renuszem.

Na jakim etapie przygotowań do nowego sezonu jesteście?
Intensywnie pracujemy nad kadrą, nie ma mowy o wakacjach. Trwają rozmowy z wieloma zawodnikami, 27. czerwca zaczynamy treningi, na których będziemy testować nowych zawodników. Są też piłkarze, dla których, nie ukrywamy, jesteśmy jedną z opcji i ich sytuacji też się przyglądamy.

Trener Kotas w najbliższej rundzie nie będzie mógł prowadzić Gryfa – nie ma licencji UEFA Pro. Wiecie już kto go zastąpi?
To obecnie priorytet, musimy do 25. czerwca zgłosić nowego trenera. Oczywiście prowadzimy rozmowy, ale póki co nie mogę więcej oficjalnie powiedzieć. Bardzo możliwe, że kibice poznają nazwisko nowego trenera już w piątek.

Kto pożegnał, lub pożegna się z zespołem?
Na ten moment odeszli Chwastek i Klimczak, jesienią w naszym zespole nie zagra też Przemysław Czerwiński. Czeka go leczenie, więc na razie wraca do Chojnic, skąd był do nas wypożyczony. Nad kolejnym sprowadzeniem go pomyślimy już zimą. Dawid Leleń jest do stycznia na wypożyczeniu z Legii Warszawa, Dawid Tomczak, który był na cały sezon wypożyczony z Arki Gdynia ma do końca czerwca ważny kontrakt z naszym klubem. Na ten moment nie mogę powiedzieć, czy zagra u nas w rundzie jesiennej.

Zastąpić Roberta Chwastka nie będzie łatwo. Szukacie podobnego, doświadczonego piłkarza, który z miejsca wniesie jakość do Waszej drużyny?
Oczywiście, że szukamy takiego zawodnika, widzieliśmy jak pomógł nam Robert w zeszłym sezonie. Najpierw jednak musimy się zająć priorytetami. Pamiętajmy, że jest przepis o dwóch młodzieżowcach w każdym meczu, obecnie tylko Mateusz Goerke, który urodził się w 1997 roku ma taki status. A chcielibyśmy mieć pięciu młodzieżowców. To jest więc naszym priorytetem, choć oczywiście będziemy szukać kogoś, kto zastąpi Roberta Chwastka.

Będziecie chcieli się ustrzec sytuacji z zeszłej rundy, kiedy trener Kotas miał zaledwie 14 zawodników do dyspozycji?
Mieliśmy wtedy dużo pecha, było sporo kontuzji w zespole, do tego doszły wykluczenia za kartki. Na pewno nie będziemy mieli 30-osobowej kadry, bo po prostu nas na to nie stać. Liczba, która byłaby dla nas optymalna pod względem zarówno finansowym, jak i sportowym to 21 zawodników plus młodzi Koszałka i Małolepszy, jako uzupełnienie. Celujemy w taką kadrę.

Z kim Gryf będzie mierzył się w sparingach?
Mamy w planie zagrać 1. lipca z Orkanem Rumia, nie jest jeszcze pewna lokalizacja tego spotkania. Oprócz tego chcemy rozegrać dwa mecze – 5. oraz 8. lipca. Więcej sparingów na razie nie zaplanujemy – 15. lipca zaczynamy już mecze w Pucharze Polski, a jeśli awansujemy to kolejne spotkanie pucharowe odbędzie się 22. lipca, więc nie możemy na te terminy nic planować.