Drugi spadkowicz na rozkładzie – w niedzielę Pogoń Siedlce

Na zakończenie 7. kolejki spotkań w II lidze czeka na nas spotkanie pomiędzy ubiegłorocznym pierwszoligowcem, Pogonią Siedlce, a wejherowskim Gryfem. Mecz rozpocznie się o godzinie 19:00 w niedzielę.

Miejski Klub Piłkarski Pogoń Siedlce został założony 10 października 1944 roku. Największymi osiągnieciami „niebiesko-białych” jest 10. miejsce w II lidze w 1949 roku oraz 1/4 finału Pucharu Polski w sezonie 1987/1988. Przez ostatnie cztery lata zespół występował na poziomie I ligi.

Sezon 2017/2018 nie był udany dla najbliższych rywali WKS-u, którzy uzbierali w 34 meczach zaledwie 38 punktów (9-11-14; bramki 42-50), przez co zajęli 15. miejsce, uprawniające do gry w barażu o utrzymanie ligowego bytu. Tam nie udało się przejść beniaminka II ligi, Garbarni Kraków, z którą Pogoń zremisowała 1:1 na wyjeździe po bramce Adriana Paluchowskiego a u siebie poniosła porażkę 1:2 po honorowym trafieniu Damiana Świerblewskiego. Najlepszym drużynowym strzelcem w rozgrywkach 2017/2018 był wcześniej wspomniany Paluchowski, zdobywca 11 bramek.

Drużynę na przestrzeni całego minionego sezonu prowadziło aż trzech trenerów: Adam Łopatko, Bartosz Tarachulski oraz Dariusz Banasik. W czerwcu tego roku, po zmianie Prezesa Klubu (funkcję pełni teraz Andrzej Materski), dokonano ponownej zmiany na stanowisku szkoleniowca i postawiono na znanego na Pomorzu, wcześniej pracującego jako asystent i główny trener w gdyńskiej Arce w latach 2011-2014, Pawła Sikorę.

Drużyna z Mazowsza dopiero w minioną środę odniosła pierwsze w tym sezonie, ale jakże ważne zwycięstwo. Na boisku w Boguchwale, po bramkach z drugiej połowy Tomasza Margola i Paluchowskiego, wywalczyła komplet punktów w starciu z obecnie wyżej notowaną drużyną Stali Stalowa Wola, która była nie jako faworytem tej konfrontacji, m.in. po wysokim zwycięstwie nad Widzewem. Do tego dorobku dorzuciła wcześniej dwa remisy (bezbramkowy z GKS-em Bełchatów i 2:2 z Rozwojem Katowice po trafieniach Walkowa i ponownie Paluchowskiego) i trzy porażki (0:2 z Olimpią Grudziądz, 0:1 z Olimpią Elbląg i 0:3 ze Zniczem), dzięki czemu znajduje się w tabeli zaledwie „pod kreską” na 15. pozycji. W Siedlcach w końcu liczą na odczarowanie tego ładnego stadionu i pierwszą domową wygraną (jak i strzeloną bramkę) na tym obiekcie w trwającej kampanii (zaledwie czterem zespołom jeszcze się to nie udało).

Duże roszady nastąpiły przed sezonem i może w tym należy upatrywać dotychczasowych niepowodzeń – pożegnano aż dziewiętnastu graczy z szerokiej kadry i tylu samo zawodników włączono w szeregi drużyny. Odeszli m.in. Ziggy’ego Gordona, Mateusza Żytko, Dominika Kuna, Piotra Mrozińskiego, Damiana Świerblewskiego, Grzegorza Tomasiewicza czy Dariusza Zjawińskiego. W ich miejsce pojawili się natomiast m.in.: Kamil Walków (13 bramek dla Świtu Skolwin w II grupie III ligi), Michał Wrzesiński (13 bramek dla III-ligowego Pelikana Łowicz), Tomasz Margol (21 spotkań dla ŁKS-u), Piotr Marciniec (26 spotkań dla I-ligowej Stali Mielec), Dariusz Brągiel (20 występów dla Radomiaka), Damian Mosiejko (kojarzony z gdyńską Arką) czy 22-letni Brazylijczyk Lucas Guedes. Nie zapomniano także o bardziej doświadczonych zawodnikach i zakontraktowano Adama Mójtę (89 występów/11 bramek w Ekstraklasie dla Odry Wodzisław Śląski, GKS-u Bełchatów, Podbeskidzia Bielsko-Biała, Wisły Kraków i Piasta Gliwice) oraz Adama Pazio (92/1 dla Polonii Warszawa, Lechii Gdańsk, Podbeskidzia i Ruchu Chorzów). W klubie przedłużono też kontrakty m.in. z bramkarzem Rafałem Misztalem (parę lat temu podpora I-ligowej Chojniczanki), Andrzejem Rybskim (29/1 dla Widzewa Łódź i Lechii, wieloletni zawodnik Termalica Bruk-Bet Niecieczy oraz również Chojniczanki) czy wyżej wymienionym Paluchowskim (30/5 dla Legii Warszawa, Piasta Gliwice i Termaliki).

Pogoń daje się też wykazywać młodzieżowcom, o czym świadczy wysoka, 4. lokata (1053 punkty), w klasyfikacji Pro Junior System. Dla porównania Gryf z dorobkiem 450 punktów znajduje się na 15. pozycji.

 

Arbitrem tego spotkania będzie pan Jacek Lis z Katowic, dla którego będzie to trzecie prowadzone w tym sezonie spotkanie na tym szczeblu (wcześniej Resovia – Znicz, 1:3, trzy żółte kartki oraz Radomiak – GKS Bełchatów, 1:1, sześć żółtych kartek, jedna czerwona i jeden odgwizdany rzut karny). Ten doświadczony sędzia ostatni raz spotkał się z zawodnikami Gryfa w sezonie 2016/2017, kiedy to w 24. kolejce żółto-czarni zwyciężyli w Warszawie z Polonią 3:1. Pokazał on wówczas po jednej żółtej kartce dla każdego zespołu oraz odgwizdał rzut karny (niewykorzystany) dla gospodarzy.

 

7. kolejka II ligi w sezonie 2018/2019     Pogoń Siedlce – WKS Gryf Wejherowo     26 sierpnia br.(niedziela) godz. 19:00 stadion przy ul. Jana Pawła II 6, 08-110 Siedlce