Dotacja od miasta dla Gryfa! / źródło: GWE24.PL

Kolejne 200 tys. zł klub piłkarski Gryf Wejherowo otrzymał z budżetu miasta. Symboliczny czek Piotr Waga, prezes Gryfa, odebrał we wtorek z rąk prezydenta miasta Krzysztofa Hildebrandta. Pieniądze otrzymali również wejherowscy piłkarze ręczni z klubu Tytani.

To nie pierwsza dotacja, jaką w tym roku miasto przekazało Gryfowi. Wcześniej klub dostał ponad 300 tys. zł.

– W tym roku staraliśmy się, aby w Wejherowie było bardzo dużo inwestycji, ale też aby znaleźć jak najwięcej środków dla organizacji społecznych – powiedział Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa. – I udało się to zrobić z dużym sukcesem. Dużą uwagę zwróciliśmy na sport. Ponieważ piłkarze Gryfa pokazali, że w II lidze są dosyć mocni, więc należało ich wzmocnić także finansowo. I tak, jak obiecywaliśmy, że będziemy szukać w budżecie środków, tak udało je się wygospodarować. Dziś przekazujemy właściwie ostatnie środki, jakie zostały wygospodarowane w budżecie. Są to środki niemałe, takie, o jakie wnioskował klub, które umożliwią mu w miarę spokojne funkcjonowanie w II lidze i promować miasto. Zawsze to podkreślałem – żeby klub nie promował tylko siebie, ale też miasto Wejherowo. I dziś osiągamy te cele, z naszego punktu widzenia jest budowany ten pozytywny wizerunek.

Prezydent, przekazując pieniądze prezesowi Gryfa, życzył mu, aby piłkarzom udało się utrzymać w II lidze. A nie będzie to łatwe, ponieważ obecnie klub zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i jest zagrożony spadkiem do III ligi.

– Liga jest bardzo ciężka, ale znając chłopaków z Gryfa zawsze ta pierwsza runda jest gorsza, niż druga – skomentował Piotr Waga, prezes Gryfa Wejherowo. – Naszym zadaniem jest utrzymać się w tej lidze i jak najlepiej promować miasto. Grając na tak wysokim szczeblu ogólnopolskim pieniądze są niezbędne. Dotacja, jaką dostaliśmy, jest dla nas dużą pomocą, ale nie jest gwarantem utrzymania się w lidze. Same wyjazdy (autobus, hotel, wyżywienie) podczas jednego sezonu to koszt ponad 400 tys. zł. Minimalna kwota, jaka jest nam potrzebna, to 1,6 mln zł. Jesteśmy klubem, który – spośród II-ligowych – ma najmniejszy budżet. Ale mam nadzieję, że z biegiem czasu sytuacja będzie się poprawiać. Teraz najważniejszym zadaniem dla nas jest utrzymanie się w lidze.

/źródło: GWE24.PL