Dopiero druga kolejka i emocje ponownie gwarantowane – na rozkładzie spadkowicz z Katowic (II liga)

Już dzisiaj ponownie na Wzgórze Wolności zawita bardzo utytułowany zespół, który w minionych jedenastu sezonach występował na poziomie I ligi – GKS Katowice. Początek spotkania o godzinie 17:00.

Czterokrotny wicemistrz Polski, trzykrotny zdobywca Pucharu Polski oraz dwukrotny zdobywca Superpucharu Polski – to główne sukcesy Klubu z Bukowej 1 w Katowicach.

Jeszcze w sezonie 2017/2018 popularna „Gieksa” zajęła bardzo wysoką 5. lokatę w rozgrywkach Nice I Ligi. Wymagania od paru lat były te same – jak najszybszy powrót do piłkarskiej elity. Niestety w ubiegłorocznej kampanii doszło do rozłamu a zespół zajął przedostatnie, 17. miejsce w ligowej tabeli z 37 punktami na koncie (9-10-16; bramki 34-45). Najlepszymi strzelcami byli wówczas Adrian Błąd (10 bramek) oraz Tymoteusz Puchacz i Bartosz Śpiączka (po 4 trafienia). O ile ten pierwszy gracz jeszcze jest w obecnej kadrze trenera Rafała Góraka (na stanowisku od 3-ego czerwca br.), o tyle Puchacz powrócił do Lecha Poznań a Śpiączce zakończyło się wypożyczenie.

28-letni Błąd rozegrał łącznie 77 spotkań (siedem bramek) w Ekstraklasie w barwach Zagłębia Lubin i Arki Gdynia, z którą zdobył także Puchar Polski. Jednak w drużynie znajdziemy jeszcze innych, równie doświadczonych graczy. 29-letni obrońca Arkadiusz Woźniak również przywdziewał trykot Zagłębia i to aż 169 razy oraz dołożył dwadzieścia cztery bramki. 31-letni Czech Radek Dejmek rozegrał 133 mecze dla Korony Kielce (osiem trafień), a wcześniej grał m.in. dla FC Slovana Liberec. 25-letni Łukasz Wroński 37 razy reprezentował w najwyższej lidze GKS Bełchatów (dwa gole), 23-letni Marcin Urynowicz 32-krotnie wychodził w koszulce Górnika Zabrze, dla którego zanotował cztery trafienia. A są jeszcze 27-letni Arkadiusz Jędrych (17 występów dla Zagłębia Sosnowiec), 19-letni Kacper Michalski (11 dla Górnika Zabrze) oraz 23-letni Michał Gałecki (2 dla Sandecji Nowy Sącz), który przez kilka sezonów bronił również barw gdyńskiej Arki.

W zespole trenera Góraka znajduje się Dawid Rogalski, który zanotował bardzo dobry, ubiegły sezon w barwach Gryfa, strzelając jedenaście bramek w 33 spotkaniach. Przed tygodniem w starciu ze Zniczem pojawił się na boisku w 76. minucie. Jest tam też dobrze nam znany 25-letni Maciej Stefanowicz, który w premierowym starciu rozegrał cały mecz, a ostatnie trzy sezony spędził w Elanie Toruń (95 występów, dwadzieścia jeden bramek), będąc podstawowym zawodnikiem. W Wejherowie rozegrał on 50 spotkań, notując jedno trafienie.

W przedsezonowych przygotowaniach zespół notował następujące wyniki w grach kontrolnych :

  • GKS Bełchatów 0-2,
  • Znicz Pruszków 1-2,
  • Sokół Adamów 13-0,
  • Pogoń Siedlce 0-1,
  • Stal Stalowa Wola 1-0,
  • Stal Rzeszów 3-1,
  • Legionovia Legionowo 2-0,
  • Radomiak Radom 0-0.

W pierwszym meczu nowego rozdania katowiczanie ulegli na własnym boisku Zniczowi Pruszków 1:3, gdzie już do przerwy przegrywali 0:3. Honorową bramkę zdobył w 63. minucie wyżej wspomniany Jędrych. Jednak z przebiegu spotkania nie zanosiło się na taki wynik, ale na wysokości zadania stanął golkiper z Pruszkowa, który w kapitalnym stylu bronił w kilkunastu sytuacjach :

 

Rozjemcą tego spotkania będzie pan Patryk Gryckiewicz, zaledwie 24-letni arbiter z okręgu toruńskiego, dla którego jest to debiutancki sezon na boiskach II ligi (rok temu prowadził spotkania III ligi). Na inaugurację sędziował mecz Legionovii ze Skrą (2:0), podczas którego ukarał zawodników trzema żółtymi kartkami.

 

2. kolejka II ligi w sezonie 2019/2020     WKS Gryf Wejherowo – GKS Katowice     3 sierpnia br. (sobota) godz. 17:00 stadion przy ul. Wzgórze Wolności 1, 84-200 Wejherowo