Były asystent kontra były szkoleniowiec – na Wzgórze przyjeżdża Mariusz Pawlak z GKS-em

Już jutro o 15:00 na Wzgórzu Wolności w ramach 27. kolejki II ligi o punkty powalczą ekipy Gryfa i GKS-u Bełchatów. Mimo iż obie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli mając po tyle samo punktów i obie grają na wiosnę bardzo dobrze to ciekawym aspektem tej rywalizacji będzie fakt, że obaj trenerzy jeszcze pół roku temu współpracowali razem a teraz staną na przeciwko siebie.

Trener Pawlak, wówczas z asystentem Kotasem, po rundzie jesiennej zostawił żółto-czarnych tuż nad strefą spadkową. Po objęciu stanowiska przez trenera Kotasa drużyna jakby złapała wiatr w żagle i w chwili obecnej zajmuje 9. lokatę z 32 punktami na koncie i siedmiopunktową przewagą nad strefą spadkową. Dodatkowo do GKS-u przeniósł się także Daniel Ciechański, który w barwach WKS-u zdobył 5 bramek a na swoje premierowe trafienie w nowym klubie.

Bełchatowianie, którzy jeszcze rok temu występowali w I lidze, a dwa lata temu w Ekstraklasie, teraz z taką samą liczbą „oczek” na koncie co Gryf, zajmują 10. miejsce w drugoligowej tabeli z bilansem 10 wygranych, 5 remisów i 11 porażek przy stosunku bramkowym 27-26. U siebie zanotowali 6 zwycięstw, 2 remisy i 5 porażek, bramki 17-12 a na wyjazdach 4 zwycięstwa, 3 remisy i 6 porażek, bramki 10-14.

W pierwszym spotkaniu pomiędzy obiema drużynami górą okazał się wejherowski Gryf, który na wyjeździe wygrał 3:2 po bramkach Klimczaka, Ciechańskiego i Chwastka. Dla gospodarzy strzelali Krzywicki i Zgarda. Warto dodać, że WKS w pewnym momencie prowadził już 2:0. Poniżej zapis całego spotkania:

Drużyna Pawlaka wiosną z czterech spotkań wychodziła zwycięsko (1:0 z Rakowem, po 2:1 z Polonią Warszawa i Olimpią Elbląg, 1:0 z Wartą), dwukrotnie odnosiła porażki (0:1 z Polonią Bytom i 1:3 z Odrą Opole) oraz raz zremisowała. I to właśnie w ostatnie ligowe starciu bełchatowianie bezbramkowo zakończyli ze Stalą Stalowa Wola. Poniżej obszerny skrót z tego spotkania:

Najlepszym strzelcem zespołu jest również jego najbardziej doświadczony zawodnik – 36-letni pomocnik, Patryk Rachwał. W tym sezonie zdobył on sześć bramek (pięć trafień z karnych/jeden karny przestrzelony; dzięki jego czterem ostatnim trafieniom GKS ugrał aż dwanaście punktów!), a w przeszłości zanotował w Ekstraklasie 290 spotkań dla Górnika Zabrze, Widzewa Łódź, Wisły Płock, GKS-u Bełchatów, Polonii Warszawa i Zagłębia Lubin, podczas których zdobył 7 bramek oraz Puchar i Superpuchar w barwach Wisły Płock). W chwili obecnej drugim strzelcem zespołu z 4 trafieniami na koncie jest Marcin Krzywicki, ale w przerwie zimowej zmienił on barwy na rzecz łódzkiego Widzewa. W kadrze GKS-u z ligową przeszłością znajdziemy jeszcze: 36-letniego obrońcę Adriana Klepczyńskiego (149/2), 29-letniego pomocnika Artura Lenartowskiego (80/7) czy 26-letniego pomocnika Bartłomieja Bartosiaka (23/3).

Sędzią tego spotkania będzie pan Tomasz Marciniak, 32-latek z Płocka, który w tym sezonie prowadził już trzy spotkania I ligi oraz sześć spotkań drugoligowych. W ubiegłym sezonie arbiter był rozjemcą w meczu 33. kolejki pomiędzy Gryfem a Błękitnymi Stargard, zakończonym wygraną żółto-czarnych 4:0.